Drukarnia » Dzień Dziecka – 1 czerwca

Wszystkie dzieci nasze są!

Dzień Dziecka to święto obchodzone od roku 1924, kiedy to w Genewie została uchwalona Deklaracja Praw Dziecka przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Ligi Narodów (tzw. Deklaracja Genewska).

Z tej okazji przytoczę w tym miejscu jej treść:

„Niniejszą Deklarację, nazwaną Deklaracją Genewską, mężczyźni i kobiety wszystkich narodowości uznają, że ludzkość powinna dać dziecku wszystko, co posiada najlepszego i stwierdzają, że ciążą na nich, bez względu na rasę, narodowość i wyznanie, następujące obowiązki:

  1. Dziecku powinno się dać możność normalnego rozwoju fizycznego i duchowego.
  2. Dziecko głodne powinno być nakarmione, dziecko chore powinno być pielęgnowane, dziecko wykolejone wrócone na właściwą drogę, sierota i dziecko opuszczone – wzięte w opiekę i wspomagane.
  3. Dziecko powinno przed innymi otrzymać pomoc w czasie klęski.
  4. Dziecko powinno być przygotowane do zarobkowania na życie i zabezpieczone przed wszelkim wyzyskiem.
  5. Dziecko winno być wychowane w wierze, że jego najlepsze cechy powinny być oddane na usługi współbraci.”

W tym dniu, dla naszych dzieci na pewno przygotujemy wspaniałą niespodziankę. Znajdziemy naprawdę dużo imprez dla dzieci, szczególnie w Dzień Dziecka, od aktywnych zabaw, warsztatów do propozycji kinowych, teatralnych.

Pomyślmy jednak w ten czas o innych dzieciach wokół nas czy z innych uboższych krajów, które nie mają zapewnionych tych wszystkich dobrodziejstw, a czasami nawet głodują.

Jest wiele organizacji, fundacji, akcji, które pomagają takim dzieciom zarówno finansowo, materialnie jak i poprzez wsparcie psychologiczne. Każdy z nas może poprzez te organizacje pomóc już dziś, wysyłając pieniądze czy paczkę potrzebnych, często niezbędnych rzeczy. Możemy też zlecić stały przelew środków na konkretne potrzeby lub dzieci (np. adopcje na odległość).

W myśl tekstu piosenki Majki Jeżowskiej, pamiętajmy, że „wszystkie dzieci nasze są”, że z naszej strony też możemy włączyć się w pomoc dla tych najbardziej potrzebujących. Sprawmy, by na jeszcze jednej buzi dziecka pojawił się uśmiech, bo czyż nie jest to najpiękniejszy widok na świecie?